Jaki laptop dla fotografa? Zmiany na rynku

Jaki laptop dla fotografa? Co wybrać w nadchodzących latach i jaka zmiana właśnie następuje? ARM wkracza do gry, czy to koniec standardu x86? Co stanie się z procesorami Intel i AMD w nadchodzących latach? Olbrzymie zmiany na rynku komputerów mobilnych oraz stacji graficznych.

Pliki RAW coraz większe

Z roku na rok pojawiają się większe matryce, co oznacza większe pliki RAW, które musimy obrobić. Starsze komputery nie dają sobie rady z plikami RAW wielkości 100-200mb. Coraz większe matryce, to również konieczność wymiany komputerów na coraz szybsze. Jeśli do tego dodamy wybór pomiędzy komputerem stacjonarnym a laptopem, jest jeszcze trudniej z podjęciem decyzji. O dużych plikach i rozdzielczościach pisaliśmy w artykule – Megapiksele mają znaczenie.

Zmiany w aparatach cyfrowych wymuszają zmiany w naszym dotychczasowym sposobie obróbki. Coraz częściej chcemy pracować nad naszymi plikami w podróży ponieważ tak aktualnie wygląda praca fotografa. Nasz idealny laptop bezsprzecznie musi być mały, cichy i wydajny.

Minimalna ilość ram to 16GB, chodź większe banki są mile widzianym dodatkiem. Do tego szybkie dyski SSD oraz ultraszybkie procesory. Do tego dobrze, aby nasz laptop działał na baterii długo.

Co oznacza, że musimy pomyśleć o procesorze typu ARM. Firma Apple jako pierwsza, stworzyła produkt niemal idealny. Swoje nowe modele wyposażone w procesory M1 to star zmiany na rynku komputerów osobistych w tym urządzeń mobilnych.

Jaki laptop dla fotografa?

W sezonie 2021 pierwsze zmiany nastąpiły prawdopodobnie są to olbrzymie zmiany! Pojawiają się pierwsze systemy wyposażone w procesory ARM, które wraz z zoptymalizowanym systemem OS są piekielnie szybkie. Wystarczy spojrzeć na porównanie komputerów z procesorem i9 (16GB ram) a procesorem M1 (8GB ram). Nowe M1 nie grzeje się, działa szybciej podczas gdy rozwiązania bazujące na x86 (Intel/AMD) wydają się być archaiczne.

To dopiero początek komputerów osobistych wyposażonych w procesory ARM. Początek, wielkiej rewolucji szybkości, oszczędności i jakości.

Czy Apple uśmierciło Intela?

Jesteś fanem Apple? A może zagorzałym użytkownikiem PC i Windowsa? Nie ma znaczenia… zmiana właśnie następuje wielkimi krokami! To moment, kiedy warto pomyśleć o przyszłości i nie inwestować w przestarzałe rozwiązania.

Jeśli chcesz kupić nowy komputer fotograficzny zastanów się dwa razy, czy chcesz inwestować w starą infrastrukturę x86 czy może poczekać do rozwiązania ARM?

Jaki laptop dla fotografa poczekaj na ARM!

Coraz więcej firm zaczyna pracę nad procesorami ARM dla swoich komputerów przenośnych. Takie zmiany wymusił wyścig z nowymi rozwiązaniami marki Apple. To jest ten moment, kiedy warto wstrzymać się przed zakupem nowego laptopa.

Warto wstrzymać się z zakupem do końca 2021 roku lub początku 2022. Wtedy kupimy świetny laptop dla fotografa w nowej architekturze ARM… System Windows wkrótce również dostępne na procesorach ARM!

Czemu warto poczekać na nowe procesory?

Nowe procesory to również zupełnie nowe podejście do wymagań od komputerów. Chcemy by nasze komputery były szybsze, pobierały mniej energii oraz były coraz mniejsze. Nowa technologia pochodzi z rozwiązań już wykorzystywanych w smartfonach czy tabletach.

Oprogramowanie Adobe Photoshop czy Lightroom jeszcze nie jest stabilne ale prace nad kompatybilnością z nowymi procesorami trwają. Pod koniec 2021 a na początku 2022 roku powinien pojawić się konkurencyjny system pod platformy Windows.

Sam Microsoft zapowiedział, że pracuje nad wersją systemu Windows na platformy ARM oraz planuje zbudowanie własnych procesorów ARM. To początek wielkich zmian na rynku!

Z pewnością aktualne rozwiązania Intel oraz AMD trafią do lamusa, gdy oprogramowanie na dobre będzie kompatybilne z nowymi procesorami.

Jaki laptop dla fotografa kupić? W tym momencie mamy do wyboru tylko rozwiązanie Apple. Ale to początek wielkiej batalii o nowy rynek wydajnych urządzeń mobilnych.